Aktualizacja ze stycznia 2026 r. - Krótka odpowiedź brzmi: ceny nieruchomości w popularnych kurortach Los Cristianos, Playa de Las Americas, Costa Adeje itp. na południu Teneryfy rosły w ostatnich latach i od 2020 r. wzrosły aż o 79%.
Najnowsze trendy cenowe i różne obszary
Najnowsze dane dotyczące południowej części Teneryfy są dość zaskakujące. W Adeje, W najdroższej gminie wyspy średnia cena nieruchomości z rynku wtórnego wzrosła z zaledwie 2504 euro za m² w październiku 2020 r. do imponujących 4485 euro w lipcu 2025 r., co stanowi wzrost o wzrost o 79%, najstromszy skok na całej wyspie. Costa Adeje nadal z łatwością utrzymuje pozycję najdroższego obszaru Teneryfy, gdzie ceny wynoszą obecnie 5041 euro za m², podczas gdy największy roczny wzrost odnotowano w rzeczywistości w Tijoco-La Quinta-Caucho (+17.1%).
Arona również odnotowuje szybki wzrost, a średnie ceny wzrosły z 2242 euro za m² w 2020 r. do 3675 euro w 2025 r. – co stanowi silny Wzrost o 64%. Playa de las Américas pozostaje najdroższą lokalizacją na południu, gdzie średnia cena wynosi obecnie 5873 euro za m². Tymczasem bardziej mieszkalne lokalizacje, takie jak El Fraile (+28.2%), Cho-Guaza (+23,61 TP3T) oraz Chayofa (+15%) odnotowały najszybszy wzrost w ciągu ostatniego roku.
Granadilla de Abona wyróżnia się agresywnym wzrostem cen, w górę 22% w ciągu ostatnich 12 miesięcy oraz 75,61 TP3T od 2020 r.. Pożądane nadmorskie lokalizacje, takie jak El Médano (3824 euro za m²) oraz Los Abrigos (3580 euro za m²) nadal cieszą się dużym popytem, podczas gdy San Isidro i centrum miasta nadal osiągać rekordowe wyniki.
Nawet w San Miguel de Abona, ceny wzrosły o niewiarygodne 68% w ciągu pięciu lat, z obszarami takimi jak Golf del Sur oraz Amarilla Golf obecnie średnio 3320 euro za m². Tradycyjnie bardziej przystępne cenowo enklawy, takie jak Las Chafiras (+17,61 TP3T) również odnotowują znaczny wzrost wartości.
Na południu sytuacja wygląda podobnie. Wysoki popyt ze strony zagranicznych nabywców oraz niewielka podaż domów w przystępnych cenach nadal napędzają wzrost cen., zarówno w popularnych miejscach, jak i w obszarach, które kiedyś uważano za bardziej przystępne cenowo.
Dlaczego ceny nieruchomości na Teneryfie tak bardzo wzrosły?
Odpowiedź na to pytanie jest długa i wielowymiarowa. Boom cen nieruchomości na Teneryfie naprawdę rozpoczął się po zniesieniu ograniczeń związanych z pandemią Covid. Popyt zaczął gwałtownie rosnąć na wszystkich tradycyjnych rynkach. Popyt wzrósł jeszcze bardziej wraz z wybuchem wojny na Ukrainie, kiedy to wielu nabywców z Europy Wschodniej zaczęło szukać bezpiecznych miejsc do zainwestowania swoich pieniędzy, a Teneryfa była postrzegana jako odległa, stabilna i zapewniająca solidny dochód z wynajmu wakacyjnego. Teneryfa jest tak daleko od stref konfliktu, jak to tylko możliwe w Europie, dlatego też obserwujemy dużą liczbę nabywców pochodzących z Ukrainy, Łotwy, Litwy, Estonii, Polski i Czech.
W wyniku tego wzrostu popytu podaż zmalała, a ceny nieuchronnie rosły. Jesteśmy dopiero na początku sezonu 2026 po kolejnym bardzo pracowitym roku.
Problem zawyżonych cen
Widać, że brakuje fajnych nieruchomości w rozsądnych cenach, częściowo przez to, że ceny są często zawyżone. Setki niedoświadczonych agentów obiecuje nierealne wyceny, żeby zdobyć zlecenia, a właściciele oczywiście wybierają agenta, który proponuje najwyższą cenę.
Wynik? Nieruchomości pozostają na rynku przez wiele miesięcy, nie wzbudzając większego zainteresowania. Jeśli Twoja nieruchomość jest wystawiona na sprzedaż od stycznia 2025 r. i nie została sprzedana, oznacza to, że była zbyt droga, miała problemy z dostępnością lub inne problemy – ponieważ większość nieruchomości o prawidłowej cenie sprzedaje się między listopadem a majem.
Chociaż jest to świetny moment dla właścicieli rozważających sprzedających swoje nieruchomości na Teneryfie przy cenach na rekordowo wysokim poziomie, błędna wycena spowoduje stratę roku bez szans na sukces. Wraz ze wzrostem różnicy między oczekiwaniami sprzedających a budżetami kupujących, tylko nieruchomości wycenione prawidłowo będą się sprzedawać – pozostałe pozostaną bez zainteresowania.
Kto dokonywał zakupów?
Pracuję na wszystkich rynkach w Europie. Sprzedaję produkty wielu Brytyjczykom i wielu osobom spoza Wielkiej Brytanii. Z ogromnej liczby transakcji sprzedaży, które zrealizowaliśmy w latach 2020–2025, wynika, że klienci reprezentowali łącznie 25 różnych narodowości. 31% naszej sprzedaży stanowiły transakcje z Brytyjczycy, 8% stanowiły zakupy w języku hiszpańskim, 7% w języku belgijskim, niemieckim i irlandzkim, a 40% w pozostałych językach, tj. czeskim, włoskim, szwedzkim, francuskim, szwajcarskim, rumuńskim, polskim, słoweńskim, rosyjskim, holenderskim, litewskim, węgierskim, słowackim, islandzkim i norweskim. Liczba nabywców z tych krajów rośnie i jest to rynek, któremu poświęcamy wiele uwagi.
Rynek brytyjski nadal jest więc naszym największym rynkiem zbytu, ale jego udział w ogólnej sprzedaży spadł.
Jakie oferty składają i akceptują ludzie w związku z nieruchomościami na Teneryfie?
W 2021 r. przyjęta oferta wynosiła 97% ceny wywoławczej nad całą naszą sprzedażą.
W 2022 r. średnia akceptowana była identyczna i wynosiła 97% ceny wywoławczej.
W latach 2023 i 2024 było to 96% ceny wywoławczej.
Duża liczba narodowości pokazuje, dlaczego ważniejsze niż kiedykolwiek jest dotarcie do nabywców z pozostałej części Europy, a także z Wielkiej Brytanii. Kraje takie jak Czechy, Węgry, Rumunia i Polska są bardzo aktywne, podobnie jak kraje bałtyckie. Znacząco zwiększyłem nasz budżet marketingowy w 2020 r., gdy zaczęły obowiązywać ograniczenia związane z pandemią, co opłaciło się zarówno mnie, jak i moim klientom, którzy chcieli sprzedawać. Zwłaszcza, gdy wiele agencji wycofało się i zmniejszyło swoje wydatki marketingowe (niektóre do zera). Do dziś wielu agentów sprzedaje tutaj tylko na jednym lub dwóch hiszpańskich portalach, zaniedbując od 10 do 15 międzynarodowych portali, z których pochodzi wielu kupujących - nie mają budżetu marketingowego, aby w pełni wykorzystać wszystkie dostępne obecnie kanały marketingowe.
Czy brexit wpłynął na ceny nieruchomości na Teneryfie?
Zasada 90/180 nie wydaje się mieć wpływu na popyt – właściciele nadal mogą spędzać tu do 6 miesięcy w roku. Jeśli chodzi o nabywców z Wielkiej Brytanii, większość z nich jest w wieku produkcyjnym i zazwyczaj chce spędzać tu 2 lub 3 tygodnie, więc nie ma to na nich większego wpływu.
Oczekiwania sprzedających dotyczące cen
Jeśli chodzi o sprzedających, to przez ostatnie 15 lat lub więcej 95% moich transakcji sprzedaży dotyczyło nabywców płacących gotówką. Kiedy więc właściciele ci decydują się na sprzedaż, bardzo niewielu z nich ma kredyty hipoteczne, a ci, którzy je mieli, spłacili je.
To bardzo różni się od tego, jak było przed kryzysem finansowym, kiedy większość kupowała z hiszpańskimi kredytami hipotecznymi na wysokim LTV (80% - 100% ceny).
Wielu sprzedających, z którymi mam do czynienia, ma ponad 70 lat. Są na emeryturze, są właścicielami nieruchomości, mają dochody z emerytury i nie odczuwają presji, aby sprzedać nieruchomość, poza tym, że uważają, że nadszedł odpowiedni moment. Rzadko zdarza się, aby sprzedający odczuwali rzeczywistą presję, aby szybko znaleźć nabywcę.
Być może są osoby w wieku produkcyjnym, które muszą sprzedać swoje nieruchomości (z powodu problemów finansowych związanych z działalnością gospodarczą w kraju itp.), ale nie spotkałem się z takimi przypadkami i nie widzę ich zbyt często. Jeśli cena jest odpowiednia, nieruchomości sprzedają się za kwotę zbliżoną do ceny wywoławczej.
Czy ceny na Teneryfie spadają?
Jak dotąd nie, chociaż wiele z wymienionych wcześniej nieruchomości, które były sprzedawane przez 12 miesięcy lub dłużej bez zainteresowania, będzie musiało zostać obniżonych, jeśli właściciele będą chcieli je sprzedać - nie dlatego, że ceny spadają, ale dlatego, że byli zbyt ambitni, gdy wystawiali je na sprzedaż. Nadal występuje problem podaży. Po prostu nie ma wystarczającej liczby dobrych nieruchomości na sprzedaż i wydaje się, że nic nie dzieje się, aby to zmienić.
Czy czeka nas znaczny spadek cen nieruchomości na Teneryfie?
Naprawdę nie sądzę. Po prostu nie widzę żadnych czynników, które mogłyby spowodować spadek cen. Biorąc pod uwagę obecny popyt, większość nieruchomości, których ceny są rozsądne, będzie cieszyła się zainteresowaniem i najprawdopodobniej zostanie sprzedana, więc po prostu nie ma powodu, aby ceny dalej spadały. Przeszliśmy przez pandemię Covid, lockdowny, ograniczenia w podróżowaniu itp., trwający kryzys kosztów utrzymania, wojnę na Ukrainie i rosnącą inflację, a ceny nie spadły, popyt jest wyższy niż kiedykolwiek, a sprzedaż trwa.
Porady dla kupujących
Jeśli chcesz kupić nieruchomość w dobrej cenie, znajdź taką, która jest na sprzedaż za cenę, która Ci odpowiada, która ma sens na obecnym rynku i złóż rozsądną ofertę. Być może będziesz musiał zapłacić za nią więcej niż w zeszłym roku lub przed rokiem, być może nawet znacznie więcej. Ale jeśli ceny będą nadal rosły tak jak dotychczas, to teraz jest najlepszy moment na zakup.
A jeśli nieruchomość jest w przystępnej cenie, nie trać jej tylko dlatego, że nie zaakceptowano Twojej oferty – zastanów się, czy różnica między ceną wywoławczą a Twoją ofertą jest warta utraty nieruchomości i konieczności rozpoczęcia poszukiwań od nowa, a potem być może nieznalezienia innej?
Potrzebujesz więcej informacji na temat sprzedaży?
Aby uzyskać pełną, niezobowiązującą wycenę nieruchomości wraz z pełnym zestawieniem wszystkich związanych z tym kosztów, proszę o kontakt poprzez wypełnienie poniższego formularza: